ul. Konstytucji 3 Maja 36, Piekary Śląskie
(32) 287 29 87
piekary.rodzina@katowicka.pl

Co po rozwodzie?

Informacje z życia naszej parafii

Zapewne nieraz zadajecie sobie pytanie o stosunek Kościoła do osób po rozwodzie. Mamy świadomość, że jest to delikatna sprawa, o której nie raz wstydzicie się porozmawiać. Jako duszpasterze chcielibyśmy podejść do każdej sytuacji indywidualnie i przede wszystkim Was nie oceniać. Nie da się kogoś wstawić w sztywne ramy i zaszufladkować, dlatego poniżej chcemy Wam przedstawić nauczanie Kościoła w tej kwestii.

NIEROZERWALNOŚĆ MAŁŻEŃSTWA W PIŚMIE ŚW.

«Dlatego to mężczyzna opuszcza ojca swego i matkę swoją i łączy się ze swą żoną tak ściśle, że stają się jednym ciałem». Rdz 2, 24

«Czy nie czytaliście, że Stwórca od początku stworzył ich jako mężczyznę i kobietę? I rzekł [Jezus]: Dlatego opuści człowiek ojca i matkę i złączy się ze swoją żoną, i będą oboje jednym ciałem. A tak już nie są dwoje, lecz jedno ciało. Co więc Bóg złączył, niech człowiek nie rozdziela» Mt 19, 4-6

«Każdy, kto oddala swoją żonę, a bierze inną, popełnia cudzołóstwo; i kto oddaloną przez męża bierze za żonę, popełnia cudzołóstwo» Łk 16, 18

«Czyż nie jest wam wiadomo, bracia – mówię przecież do tych, co Prawo znają – że Prawo ma moc nad człowiekiem, dopóki on żyje? Podobnie też i kobieta zamężna, na mocy Prawa, związana jest ze swoim mężem, jak długo on żyje. Gdy jednak mąż umrze, traci nad nią moc prawo męża. Dlatego to uchodzić będzie za cudzołożną, jeśli za życia swego męża współżyje z innym mężczyzną. Jeśli jednak umrze jej mąż, wolna jest od tego prawa, tak iż nie jest cudzołożną, współżyjąc
z innym mężczyzną». Rz 7, 1-3

«Dlatego opuści człowiek ojca i matkę, a połączy się z żoną swoją, i będą dwoje jednym ciałem. Tajemnica to wielka, a ja mówię: w odniesieniu do Chrystusa i do Kościoła. W końcu więc niechaj także każdy z was tak miłuje swą żonę jak siebie samego! A żona niechaj się odnosi ze czcią do swojego męża! »  Ef 5, 32

KODEKS PRAWA KANONICZNEGO

WĘZEŁ MAŁŻEŃSKI

W Kodeksie Prawa Kanonicznego nie ma stwierdzenia: rozwód, tylko pojawia się pojęcie nieważności małżeństwa. Rozwód odnosi się do małżeństwa cywilnego. W prawie cywilnym, jeżeli nastąpił rozwód, to małżeństwo przestaje istnieć w momencie rozwodu. W prawie kościelnym nieważność małżeństwa oznacza, że małżeństwo sakramentalne nigdy nie zaistniało (było nieważnie zawarte). Dlatego w kościele istnieje proces o stwierdzenie nieważności. Gdyby ktoś miał wątpliwość co do ważności swojego małżeństwa prosimy o kontakt z duszpasterzami (patrz kanony 1055; 1056; 1083-1104). Taki proces przeprowadza sąd biskupi. Gdy on orzecze nieważność zawartego wcześniej małżeństwa w kościele, wówczas taka osoba może zawrzeć związek sakramentalny.

 Poniżej zamieszczamy link do kanonów dotyczących małżeństwa:

Kodeks Prawa Kanonicznego: Małżeństwo

ŚW. JAN PAWEŁ II

Na podstawie Adhortacji Apostolskiej Familiaris Consortio (od pkt 81)

Adhortacja Apostolska Familiaris Consortio

Rożne sytuacje i stanowisko Kościoła:

1.Wolne związki

Istnieją bez żadnej uznanej publicznie więzi instytucjonalnej, ani cywilnej, ani religijnej.  Zdarza się, że niekiedy ta sytuacja jest niemal wymuszona przez trudne sytuacje ekonomiczne, kulturowe i religijne. Są i tacy, którzy pogardzają, kontestują i odrzucają  instytucję rodziny albo też wyłącznie poszukują przyjemności. Czasem jest to zupełna nieświadomość, krańcowe ubóstwo lub niedojrzałość psychiczna.

Ważne jest poznanie oddzielnie takich sytuacji oraz ich przyczyn. Potrzebne jest również  taktowne rozmawianie z szacunkiem, ażeby przez cierpliwe oświecanie i pełne miłości upominanie oraz chrześcijańskie świadectwo ułatwić im drogę do uregulowania sytuacji.

2. Katolicy złączeni tylko ślubem cywilnym

Chociaż osoby te trzeba traktować z wielką miłością i zainteresować je życiem wspólnot kościelnych, to jednak, niestety, pasterze Kościoła nie mogą ich dopuścić do sakramentów. Papież Franciszek dodaje, że niekiedy związek cywilny jest drogą, etapem do małżeństwa sakramentalnego. Potwierdza to praktyka duszpasterska

3. Żyjący w separacji i rozwiedzieni, którzy nie zawarli nowego związku

Wspólnota kościelna powinna w szczególny sposób wspomagać  okazywać mu szacunek, solidarność, zrozumienie, a także pomóc mu w praktykowaniu przebaczenia, wymaganego przez miłość chrześcijańską oraz pomóc utrzymać gotowość do ewentualnego podjęcia na nowo poprzedniego życia małżeńskiego.

Nie należy tu czynić żadnych trudności w dopuszczeniu do sakramentów.

3. Rozwiedzieni, którzy zawarli nowy związek

Duszpasterze mają obowiązek rozeznania sytuacji. Zachodzi bowiem różnica pomiędzy tymi, którzy

  • szczerze usiłowali ocalić pierwsze małżeństwo i zostali całkiem niesprawiedliwie porzuceni
  • z własnej, ciężkiej winy zniszczyli ważne kanonicznie małżeństwo.
  • zawarli nowy związek ze względu na wychowanie dzieci, często  w sumieniu subiektywnie pewni, że poprzednie małżeństwo, zniszczone  w sposób nieodwracalny, nigdy nie było ważne.

Papież wzywa gorąco pasterzy i całą wspólnotę wiernych do okazania pomocy rozwiedzionym, do podejmowania z troskliwą miłością starań o to, by nie czuli się oni odłączeni od Kościoła. Mogą, a nawet powinni, jako ochrzczeni uczestniczyć w życiu Kościoła. Niech będą zachęcani do:

  • słuchania Słowa Bożego,
  • uczęszczania na Mszę świętą,
  • wytrwania w modlitwie,
  • pomnażania dzieł miłości
  • inicjatyw wspólnoty na rzecz sprawiedliwości,
  • wychowywania dzieci w wierze chrześcijańskiej,
  • pielęgnowania ducha i czynów pokutnych, ażeby wypraszali sobie u Boga łaskę.

Kościół jednak na nowo potwierdza swoją praktykę, opartą na Piśmie Świętym, niedopuszczania do komunii eucharystycznej rozwiedzionych, którzy zawarli ponowny związek małżeński.

Dopuszczenie ich do Eucharystii wprowadzałoby wiernych w błąd lub powodowałoby zamęt co do nauki Kościoła o nierozerwalności małżeństwa.

Kościół dysponuje solidną refleksją na temat uwarunkowań i okoliczności łagodzących. Dlatego nie można już powiedzieć, że wszyscy, którzy są w sytuacji tak zwanej »nieregularnej«, żyją w stanie grzechu śmiertelnego, pozbawieni łaski uświęcającej (por. papież Franciszek Amoris Laetitia 301 i 305). 

Więcej w artykule ks. Z. Brzezinki

Kościół z ufnością wierzy, że ci nawet, którzy oddalili się od przykazania pańskiego  i do tej pory żyją w takim stanie, mogą otrzymać od Boga łaskę nawrócenia  i zbawienia, jeżeli wytrwają w modlitwie, pokucie i miłości.

Pojawiają się wśród wiernych pary żyjące wiele lat w związku cywilnym lub bez niego. Niekiedy przez poczucie wstydu i lęk przed opinią (tzw. „co ludzie powiedzą”), nie zawierają związku sakramentalnego, chociaż tego pragną i nie mają żadnych przeszkód wynikających z prawa kościelnego. Jest możliwość, aby zawrzeć małżeństwo sakramentalne dyskretnie. To znaczy, że nie będziemy tego faktu publikowali w intencjach, stronie parafii, biuletynie itp. Można wtedy uzyskać zwolnienie z zapowiedzi,  a samą liturgię sakramentu małżeństwa można sprawować po jakiejś Mszy wieczornej (lub o innej porze) przy zamkniętych drzwiach kościoła. Natomiast, gdy osoby są już w podeszłym wieku lub są ku temu uzasadnione przyczyny, można zawrzeć tylko ślub kościelny bez sutków cywilno-prawnych.

Mamy świadomość, że powyższy tekst jest zaproszeniem do refleksji i nie wyczerpuje wszystkich przypadków. Jako duszpasterze jesteśmy otwarci na wszelkie pytania i wątpliwości zadawane przez Was. Zapraszamy do rozmowy z nami oraz kontaktu przez maila lub fanpage na Fecebook’u.

This site uses cookies to enhance your experience. By continuing to the site you accept their use. More info in our cookies policy.     ACCEPT